powrót

CLAPHAM, Londyn – deska podłogowa Czereśnia

Pewnego piątku w południe otrzymałem telefon od malarza , który postanowił sam wycyklinować podłogi. Widział to kilka razy wcześniej i stwierdził że da radę. Wypożyczył cykliniarkę, zaczął i po kilku minutach był zszokowany efektem swojej pracy. O mały włos nie zniszczył podłogi bezpowrotnie. Spanikowany poprosił mnie o natychmiastową pomoc gdyż właściciele wracali w niedzielę. Zdecydowaliśmy że mu pomożemy i wzięliśmy się od razu do pracy. Skończyliśmy ok pierwszej w nocy.